Totalnie mnie dzisiaj zatkało gdy dowiedziałam się, że Michael Jackson nie żyje. W sumie to z moją matką o mało co się nie poryczałyśmy ._. Ta teraz ogląda chyba już pół dnia MTV i tylko wzdycha. Ja jedynie żałuję tego do jakiego stanu on się doprowadził. Może gdyby został taki jak był to pożyłby dłużej... No ale co się stało to się nie odstanie.
Może teraz coś z weselszych rzeczy. Koniec roku szkolnego był nawet udany chociaż nie mogę przeboleć, że z tej bandy debili to ja się najwięcej uczyłam, a nawet książki mi nie dali D: Sknery... No i o dziwo baba od plastyki z łaską postawiła mi tą 6 na koniec, a rysunek wyszedł... W sumie nie najgorzej lepiej niż w tamtym roku ale nie tak jakbym chciała żeby wyglądał x"D Trochę zbyt krzywy był i słabo zcieniowany aleee nie jest źle jak na ratusz >"D
I muszę powiedzieć, że za cholerę nie mogę zrozumieć co fajnego jest w zakupach. Znaczy się w codziennym chodzeniu do sklepów i oglądanie po 10 razy tego samego. Mnie to doprowadza do szału, a wszystko to zasługa mojego Sema =w=" Tak samo z ciuchlandami. Obeszłyśmy już chyba wszystkie w mojej okolicy, a na pewno wiem, że nigdy ale to nigdy w życiu nie pójdę już kiedy jest dostawa, bo to poprostu jakaś rzeź jest D: Ludzie mało mnie nie zgnietli co przy moim wielkim wzroście to jest niemały wyczyn. W ogóle rzucają się na te ciuchy jak hieny na mięso o_O"
W sumie to zrobiłam sobie też małe postanowienia wakacyjne x"D Chciałabym się nauczyć trochę grać na gitarze... Tjaa... Z moimi cudownymi zdolnościami do instrumentów to trochę zejdzie ale jak na razie umiem już chyba z 10 chwytów. Teraz byłoby dobrze jakby wychodziło mi ich szybkie zmienianie ^^" I pomyśleć, że to wszystko głownie przez K-ON'a x"D Na szczęście tato uczy mnie grać więc nie jest źle
Drugim postanowieniem nie do końca moim własnym, a bardziej nauczycielki to wakacyjna nauka języka francuskiego. Ogólnie to w nastę
Chciałabym też wkońcu narysować te rysunki obiecywane już przez kilkanaście miesięcy ale jak zwykle nie mogę się do tego zabrać x"D W ogóle mam mało czasu na wszystko, bo i tak większość czasu spędzam przed TV oglądając Telezakupy Mango albo Jak Dobrze Wyglądać Nago co dowodzi, że tak naprawdę cholernie mi się nudzi ale za cholery nie chce mi się ruszyć dupska i zrobić coś pożytecznego. Tak na marginesie Piotr Sałata mnie przeraża. Jak toleruję gejów i im podobnych to jego nie mogę. Ten jego nieobecny wzrok, błysk w oku, perfidny uśmieszek i ruchy... O_O
Etto to może już tak na zakończenie życzę wam udanych wakacji i mam nadzieję, że większość z byłych trzecich klas dostała się do tych szkół co chiała ^^
Devious Comments
No co do MJ też przeżyłam szok! masakra po prostu.
Haha, wszyscy chyba mają z K-On to samo xD
Ja też zaczęłam się uczyć grać xD niestety nikt mnie nie uczy, sama się uczę, ale dzięki temu będę miała większą satysfakcję ^^
Kyyyyysz! Francuskiego nie lubię =/
nawzajem, wspaniałych wakacji tobie życzę K-chan ^^
XDDDD
--
KAŻDY NOWY DZIEŃ RODZI NOWE PARANOJE!
<MadaraxItachi rox
no również życzę miłych wakacji ^
--
--
- Wiem, wiem! Dziewczynka z zapalnikiem!
- Ona była z zapałkami, debilu >>
no K-ON! opętał sporą masę ludzi xD żreź keionu! xDD
--
Everybody lies. Truth begins in lies.
--
I can't give up, I must prevail, I'll never surrender, I'll never turn back like Shadow The Hedgehog!
Muszę się w końcu wziąć za to K-On... Wszyscy tak polecają, aja już od dawna marzę o własnym zespole... (pomijając fakt że tylko umiem ś
Ja na wakacje, jak co roku, postanowiłam schudnąć. Ale jak tu tego dotrzymać, kiedy zazwyczaj jest gorąco a lody są takie dobre... Francuskiego mam zamiar nauczyć się kiedyś. Obecnie moimi zmartwieniami będą angieslki, japoński i rosyjski. x'D
Co do łażenia po sklepach to raczej zalezy kiedy... Jeśli kupię kilka rzeczy które bardzo mi się podobają (siedzę teraz w nowych butkach, o!) to lubię, ale tak łazić i szukać czegoś po centrum... nienawidzę.
--
Sorry about my english.
Previous PageNext Page